O arbuzie, który okazał się dynią

W moim przypadku sposób na wygrywanie jest dość prosty: latam na tyle dobrze, że wystarczy, żebym nie napalał się na wygrywanie we wszystkich klasach, tylko spokojnie dolatywał do mety miażdżąc w klasie Sport. Rzecz w tym, że moi koledzy latają w wyższej klasie. A z kim jak nie z kolegami rywalizacja jest najciekawsza. Jestem jak młodszak, który w wyścigu w workach chce startować ze starszakami i się ciągle wywraca na nos.

Więcej

Jak przestać być leszczem

Zanim mianowałem się asem przestworzy też byłem leszczem. Oto moje porady jakich oczekiwałem będąc owym, a których w większości niestety nie dostałem na tacy tak jak dostajesz teraz ty – drogi czytelniku leszczu. Jest trochę porad twardych, ale najważniejsza jest głowa, więc będzie też parapsychologia.
Gdzie latać?
Najlepszą metodą na początek w ogóle jest obserwowanie co robią orły i próbować robić to samo.

Więcej

Jak wygrać Puchar Skrzycznego

W tej kwestii jestem ekspertem – wygrałem Puchar Skrzycznego już jednokrotnie. Jeśli lubisz sobie polatać na Skrzycznem, ale potrzebujesz odrobinę podkręcić emocje i poprawić jakość swoich lotów, a może nawet wygrać w tym sezonie – jest na to sposób.

Więcej

Grente jest już niemodne

W zeszłą niedzielę niemal połowa pilotów na Grente była Polakami. Najlepszy lot z tego startowiska (trójkąt FAI 267,76 km) był dopiero na 12. miejscu dziennej tabeli XContestu. Jeśli to nie są sygnały, że Grente jest passé, to nie wiem co miałoby nimi być. Już więcej do Antholz nie pojadę.

Pracuję nad drugą częścią analizy Grente, ale nie mogę skończyć, bo ciągle jest warun. Plus jest taki, że przez 3 dni latania nad Tyrolem odświeżyłem sobie trochę patenty (i pułapki), więc mam się czym dzielić

Więcej

Siedem lotów w trzy dni

Ech, życie celebryty. Trzeba regularnie dostarczać widowni atrakcji, systematycznie pojawiać się na ściance, żeby utrzymywać status. W niedzielę odrobiłem pańszczyznę, żeby kupić trochę czasu na moje małe osobiste projekty w tygodniu.

Więc tak tylko w dwóch słowach o niedzielnym antyklasyku beskidzkim dla tych, których interesują przeloty…

Więcej

Soča Valley Open

Jest taki moment w życiu przelotowca kiedy musi założyć bloga. Pisze wtedy, ten przelotowiec, coś ciekawego na początek żeby zdobyć zainteresowanie czytelnika, po czym płynnie zmienia temat i zaczyna pisać o sobie.

Muszę zmienić nazwę strony

Martwiłem się, że w kontekście zawodów „ostatni na ziemi” to niezbyt fortunne określenie, ale wygląda na to, że nie późne przylatywanie na metę jest moim zmartwieniem, ale nieprzylatywanie na metę w ogóle.

Wracam na tarczy. To chyba najgorzej poleciane zawody w mojej – wypełnionej niejednymi nieudanymi zawodami – karierze zawodniczej. Podzielę się więc przepisami na zepsucie wyników na zawodach paralotniowych w cztery dni.

Więcej

2290 lotów z Grente

Wśród 100 najlepszych lotów w Alpach, 60 jest z Grente. Potem długo, długo nic i na drugim miejscu jest szwajcarski Fiesch z 7 lotami. Możliwość oblecenia łatwej dwusetki FAI przyciąga na tyrolskie hale coraz więcej pilotów. Jeśli też chcesz dołączyć do klubu 200, polecam zaczerpnięcie z dwunastoletniej historii startów z Grente Alm. Przeanalizowałem 2290 lotów upublicznionych przez 626 pilotów w pięciu serwisach przelotowych (XContest, Leonardo, DHV, XCC i XCPortal). Oto moje spostrzeżenia.

Więcej