Anonimowa ankieta paralotniowych sekretów

ANKIETA ZAKOŃCZONA

Są trzy powody powstania tej ankiety:

1. Żeby uratować czyjąś dupę

… a właściwie ten ważny organ między dupą a mózgiem. Balans między przesuwaniem granic swoich możliwości, a nierozważną brawurą to trudna sztuka. Wielu z nas zna osobę, która mając wyraźny problem z dostrzeżeniem tej różnicy i będąc głuchą na ostrzeżenia, zapłaciła za to kontuzją. Taka osoba stała się dla mnie inspiracją do stworzenia tej ankiety. Mam nadzieję, że to zwiększa szanse na skuteczne przekazanie niewygodnej prawdy kolejnym głuchym Polakom przed szkodą.

Zawile to tłumaczę, ale pierwsze pytanie ankiety wyjaśnia sprawę.

2. Żeby poznać skalę ściemniania w środowisku paralotniowym

Z moich obserwacji wynika, że paralotniarze często oszukują. Niby innych paralotniarzy, ale ci inni znają te kłamstwa na wylot, bo sami ich używają, więc tak naprawdę wychodzi z tego oszukiwanie samego siebie.

Nie ma to jak badanie z założoną z góry tezą, ale cóż.

3. Żeby podzielić się historią mojego oszustwa na zawodach

Opowiadałem już o tym kilka razy czekając na startowisku na taska, ale skoro już o oszustwach mowa, to wywlekę bardziej publicznie moją anegdotkę z zawodów 5 lat temu.

Moja historia oszustwa na zawodach

Jeszcze do niedawna gorycz się we mnie zbierała na myśl o tym co wydarzyło się latem 2016 roku, ale po podzieleniu się tą historią z towarzyszami, żal się ulotnił i pozostała przydatna przypowieść. Uwypuklam też rolę czarnego charakteru, który niemal całe zło musi wziąć na siebie i którym, na moje szczęście, nie jestem ja.

Do mety zabrakło mi z 60 metrów. Zaliczyłem już end of speed section, miałem komin przed metą, wystarczyło zrobić dwa kółka więcej dla spokoju, bo czas już był zamrożony, ale źle wykalkulowałem, zapomniałem, że nie mam Enzo i wtopa. Bolesna, bo to głupi niewymuszony błąd, w dodatku na oczach kolegów. Wziąłem glajta w garść i ociekający wstydem pomaszerowałem ku nim.

W opublikowanych wynikach dnia, metę miałem jednak zaliczoną i punkty przyzwoite. Wtedy pojawiła się MYŚL.

A po co się wyrywać? Jak tak uważają, to niech tak będzie.

Pokusa jest silna, bo uczucie, że zabrakło tak niewiele i praktycznie miałem to w garści, a mi się wyślizgnęło, jest frustrujące. A tu nagle z nieba ktoś wyciąga pomocną dłoń i oferuje ctrl + z.

Poszedłem z tą myślą do trenera. Ale nie zapytam go przecież:

ej, mogę oszukać?

Zapytałem go przebiegle:

czy jakby na mistrzostwach świata jeden z naszych reprezentantów miał niesłusznie naliczone ekstra punkty, to zgłosiłbyś to trenerze, czy siedział cicho i liczył na bonus dla drużyny?

Moje intencje natychmiast zostały rozszyfrowane i zjebany zostałem jak bura suka. Słusznie, oczywiście. Do frustracji po zepsutym tasku doszła jeszcze złość na siebie, że w chwili próby charakteru poszedłem szukać charakteru u innych.

Zgłosiłem błąd scorerowi, podziękował, poprawił.

I byłby to koniec tej historii, gdyby nie to, że parę miesięcy później, na kolejnych zawodach jednemu z naszych kadrowiczów przez błąd scorera zaliczono metę mimo niedolotu. Ku mojemu zdumieniu trener w mojej obecności bez mrugnięcia okiem doradził mu, żeby się głupi nie wyrywał, bo potrzebne mu punkty do rankingu i to nie jego zadanie pilnować poprawności wyników.

Bonusowa anegdotka: po tym jak wyraziłem swoje oburzenie, kategorycznie poparł mnie kolejny zawodnik z czołówki. Ten sam zawodnik, następnego dnia przeleciał na moich oczach przez chmurę. Zyskał na tym. Nie został złapany. Ja go nie zakablowałem. Skrupułów moralnych nie wyraził. Wyparł się.


Słaby ten sekret, wiem, ale nie anonimowy. Mam nadzieję zebrać ciekawsze.

Nie pytam o maila, nie sprawdzam numeru IP, nie wiem skąd przychodzą odpowiedzi. Można z karty prywatnej w przeglądarce wysyłać.

Do ankiety dorzuciłem też parę pytań o szeroko rozumianym oszukiwaniu w paralotniarstwie. Jeśli czegoś zabrakło, albo czekałaś / czekałeś na okazję żeby się po kryjomu wypstrykać z sekretów, to ta okazja nadeszła.

Najważniejsze jest pierwsze pytanie – jak ci się nie chce wypełniać wszystkiego, to pomiń resztę, ale ten jeden dobry uczynek spełnij.


Takie były pytania anonimowej ankiety paralotniowych sekretów (wyniki wkrótce):

O którym pilocie myślisz, że jak tak dalej będzie postępował, to będzie miał wypadek?
Nie chcesz mu o tym powiedzieć w twarz, albo próbowałeś, ale nie słucha rad. Ale może jak się dowie z wyników tej ankiety, że tak jest postrzegany, to coś zmieni i uratuje własną dupę.
Czy myślisz, że w poprzednim pytaniu ktoś zgłosi ciebie?
  • Tak
  • Nie
  • Inne
Czy ukryłeś kiedyś fakt latania w chmurach?
  • Tak
  • Nie
  • Inne
Jaki masz sumaryczny nalot na paralotniach?
  • mniej niż 1 godz.
  • 1 – 10 godz.
  • 10 – 50 godz.
  • 50 – 100 godz.
  • 100 – 250 godz.
  • 250 – 500 godz.
  • 500 – 1000 godz.
  • powyżej 1000 godz.
Jaki miałeś nalot (godzinowy) w swoim najlepszym sezonie?
Czy kiedykolwiek latałeś pod wpływem alkoholu / narkotyków?
  • Tak
  • Nie
  • Inne
Czy latasz / latałeś bez uprawnień?
  • Tak
  • Nie
  • Inne
Czy ukryłeś kiedyś przed kimś fakt latania bez zapsu?
  • Tak
  • Nie
  • Inne
Jak oceniasz swoje umiejętności paralotniowe?
  • 1 (zupełny leszcz)
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10 (totalny ekspert)
Jak myślisz, że koledzy oceniają Twoje umiejętności paralotniowe?
  • 1 (zupełny leszcz)
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10 (totalny ekspert)
Czy kiedykolwiek oszukałeś na zawodach paralotniowych?
(naruszenie stref w zgłoszonym przelocie, dobiegnięcie do mety taska, pozaregulaminowe modyfikowanie sprzętu, itp.)
  • Tak
  • Nie
To jest miejsce na opowiedzenie twojej historii o oszustwie.
Jak szczerze odpowiedziałeś na pytania o nalot godzinowy?
  • Może zawyżyłem
  • Chyba zaniżyłem
  • Podałem prawdziwy
Jak często masz problem ze strachem w lataniu?
  • 1 nigdy
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10 zawsze
Czy przy sprzedaży swojego skrzydła zdarzyło ci się zaniżyć nalot / ukryć wadę?
  • Tak
  • Nie
  • Inne
Czy kiedykolwiek latałeś na kacu?
  • Tak
  • Nie
  • Inne
Opisując swój lot po wylądowaniu
  • zdarza mi się zawyżyć czas jego trwania lub przeleciane kilometry
  • zdarza mi się zaniżyć czas jego trwania lub przeleciane kilometry
  • zawsze podaję prawdziwy czas jego trwania lub przeleciane kilometry
Czy na wszystkie pytania odpowiedziałeś zupełnie szczerze?
  • Tak
  • Nie
  • Inne
Chciałbyś coś przekazać paralotniowemu światu korzystając z anonimowości (albo masz inne uwagi)?

Jak chcesz, to dam Ci znać o kolejnym wpisie na blogu:

Kuba Sto

Entuzjastyczny przelotowiec i zawodnik. Niezłomny wyznawca klasy sport. Były i przyszły członek kadry narodowej. Napinkowiec.

5 komentarzy

  • Sław(ny) 6 miesięcy temu

    W pytaniu „Czy ukryłeś kiedyś przed kimś fakt latania bez zapasu?” zakładasz, że każdy kiedyś latał bez zapasu.
    Wiem, że jest pole „inne” gdzie można to sprostować. Ale wypaczy to statystykę.

    • Kuba Sto 6 miesięcy temu

      Trochę tak, ale chodzi głównie o to ile będzie „tak”.

  • Wojtek 6 miesięcy temu

    fajnie, że się tym zająłeś 🙂

  • Łukasz Janda 6 miesięcy temu

    Są gdzieś dostępne wyniki ?

    • Kuba Sto 6 miesięcy temu

      A które pytanie Cię interesuje najbardziej?

      Nie ma.

Dodaj komentarz