Chcesz zostać Paralotniowym Mistrzem Świata?

poradnik analityczny

Ja się bardziej znam na tym jak nawet nie próbować zostać mistrzem Świata, ale załóżmy, że ty masz takie ambicje. Mógłbyś się też zainteresować mistrzostwami Europy – mimo, że poziom jest bardzo podobny, to Polakowi łatwiej się zakwalifikować – dostajemy zazwyczaj o 1–2 miejsca więcej niż na MŚ, no ale wiadomo, że w telewizji śniadaniowej powiedzieliby na do widzenia „to teraz życzmy mistrzostwa świata”, więc jeśli zależy ci na splendorze na dzielni, to może słusznie skupić się na MŚ. Taki to splendor, że stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie wiesz kto jest aktualnym mistrzem świata.

Gdybyś jednak miał ambicje czysto sportowe, to celem powinno być zwycięstwo Superfinału Pucharu Świata, bo to najtrudniejsze zawody (poziom wyższy od MŚ średnio o 5,5%). O ile kariera w pucharze świata to kwestia indywidualna, to żeby wystąpić na mistrzostwach, trzeba porywalizować o miejsce w ramach narodowych.

Najpierw musisz zakwalifikować się do Kadry Narodowej

Można by powiedzieć, że 374 polskich paralotniarzy podjęło taką próbę, ale było by to nadużyciem, bo to, że wystartowali w zawodach pod skrzydłami FAI wcale jeszcze nie znaczy, że mieli poważne plany zawodnicze. Kadra to w uproszczeniu 12 zawodników z największa liczbą punktów na koniec sezonu (z maksymalnie 4 zawodów).

Tak wyglądało polskie top 12 w światowym rankingu ostatnich 18 lat:

Żeby dostać się do tej dwunastki trzeba obecnie latać na poziomie około 170 punktów – to jest aktualnie około 220. miejsca w światowym rankingu. Żeby załapać się do reprezentacji na MŚ, trzeba celować w co najmniej piątą pozycję w kadrze, czyli aktualnie około 220 punktów (z grubsza pierwsza setka światowego rankingu).

Próg wejścia do paralotniowej kadry narodowej
(punkty w światowym rankingu)

Od 2006 roku na ME lub MŚ wystąpiło tym sposobem 24 Polaków. Najwięcej szans na medal wypracowali sobie Klaudia „Klaudyna” Bułgakow (12) i Michał „Spike” Gierlach (9). Ale trzeba jeszcze wygrać te całe mistrzostwa. Najbliżsi szczytu byli Rafał „Łosoś” Łuckoś (3 miejsce na ME w 2010 r.) i Krzysztof „Ziółek” Ziółkowski (7 miejsce na MŚ w 2007 r.). Pomijam w tych rozważaniach tytuły kobiece (Klaudyna została mistrzynią świata wśród kobiet w 2013 r.), ale równocześnie nie pomijam, bo w naszej dyscyplinie kobiety rywalizują razem z mężczyznami (aktualnie w światowym rankingu na 9. miejscu jest Francuzka Meryl Delferriere)

Kto wygrywa

Statystycznie rzecz biorąc, medale zdobywają faceci z okolicy 16. miejsca w światowym rankingu. Z ostatnich 56 medali MŚ i ME, tylko 8 trafiło do pilotów spoza pierwszej 40 na świecie. Nie ma wielkich niespodzianek. Wygląda na to, że dyscyplina dojrzała.

Aktualnym mistrzem świata jest Joachim Oberhauser z Włoch.

Kuba Sto

Entuzjastyczny przelotowiec i zawodnik. Niezłomny wyznawca klasy sport. Były i przyszły członek kadry narodowej. Napinkowiec.

Dodaj komentarz